Wielka dama polskiej sceny nie żyje Drukuj
Wpisany przez Administrator
Piątek, 31 Styczeń 2014

W wielku 101 lat zmarła Nina Andrycz wbitna aktorka teatralna i filmowa. Tworzyła bardzo wyraziste postaci. Uważana była za wielką damę polskiej sceny. Pamiętamy ją głównie jako odtwórczynię ról władczyń, królowych, arystokratek i dam. Była także gościem Sceny na Piętrze.

Dzieciństwo spędziła we Lwowie. W 1934 roku ukończyła Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej w Warszawie. We wrześniu tego samego roku zadebiutowała na scenie wileńskiego Teatru na Pohulance w przedstawieniu "Nigdy nie można przewidzieć" George'a Bernarda Shawa. Po wojnie, podczas której pracowała jako kelnerka, zatrudniona została w Teatrze Polskim w Warszawie, w którym pracowała aż do przejścia na emeryturę w 2004 roku.

Jej życie to doskonały scenariusz na co najmniej kilka filmów fabularnych. Wiele historii z jej życia opowiadanych jest do tej pory jako anegdoty.

W Scenie na Piętrze gościła dwa razy. W lutym 1993 roku  w Sali Grunwaldu na zaproszenie Fundacji sceny na piętrze Tespis wystawiony został spektakl „Elio, czyli Wesołe Towarzystwo" Ottona Waltera z Niną Andrycz w jednej z głównych ról. Sześć lat później, 15 lutego 1999 roku była gwiazdą programu „Ring z..."€œ.  Otrzymała wówczas przyznany przez Kapitułę Fundacji medal Per Aspera Ad Astra.

Nina Andrycz wydała m.in. tomiki poezji:  "To teatr", "Drugie spotkanie z diabłem" , "Róża dla nikogo" i "Wczoraj i dziś". W 1992 roku aktorka wydała powieść "My - rozdwojeni".

Była laureatką bardzo wielu nagród i wyróżnień zarówno za pracę na scenie jak i literacką. 

Zmieniony ( Piątek, 31 Styczeń 2014 12:03 )